Po
latach niewoli, gdy liczyliśmy niepodległość dniami, blisko nas miały miejsce
wydarzenia, po których oświęcimska osada tzw. Oświęcim III zapełnił się
Polakami - uciekinierami z polskiej
ziemi. Przybyli oni z za Olzy, ze Śląska Cieszyńskiego, z Beskidu Śląskiego.
Losy ich, bezmiar ich tragedii wygnania z rodzinnego domu, z ojczyzny był, już
przedstawiany w pismach dostępnych w Oświęcimiu.
Ciekawych
tej sprawy czytelników odsyłam do „Opowieści
spod zamkowej góry” t. 2 autorstwa oświęcimianina Jana Ptaszkowskiego, gdzie na
str., 93 w artykule p.t. „Cieszyniacy w osadzie barakowej” opisuje ich niedolę. Warto przeczytać także artykuł Elżbiety
Skalinskiej-Dindorf p.t. „Komitet Plebiscytowy w Oświęcimiu” zamieszczony w „
Podbeskidziu” z 1984 r., na str. 121, opisujący znaczącą rolę, jaką Oświęcim
odegrał w tym czasie dla Śląska i jego wygnańców.
Nasza
szkolna historia mówi nam o rzeczach wielkich, o zwycięstwach czy klęskach,
często pomijając sprawy nieco mniejsze od Grunwaldu czy Maciejowic, a bliskie
domu rodzinnemu, jakim jest właśnie Zaolzie i jego sprawa. Świadomość tych
nieco mniejszych problemów jest
istotną dla pełnego rozumienia tej nowej i najnowszej historii, tak często
zniekształcanej milczeniem, czy krętactwem określanym jako poprawność
polityczną, niezgodną jednak z polską racją stanu. Bowiem powszechny przekaz
historii jest dopasowywany do bieżącej polityki,
tak jak to miało miejsce w historii Zaolzia, tej od wieków polskiej śląskiej
ziemi, której środkiem płynęła Olza. Dlatego też trzeba wracać do pewnych
wydarzeń, by uzyskać rzetelny przekaz faktów historycznych.
Zapewne dla wielu niżej
przytoczone sprawy nie będą nowością, jednak wiele z nich nie znalazło się w
podręcznikach szkolnych. Tym samym, więc przemilczenie i służący odgórnej
polityce komentarz zniekształciły obiektywizm historyczny. Dlatego pozwalam
sobie zestawić poniżej fakty i opinie najczęściej jako cytaty o tych
zniekształconych dniach, a także pozwalam sobie dołączyć opisy niektórych
wydarzeń świadczących o polskości Zaolzia.
1526 r. – W
bitwie pod Mohaczem ginie Ludwik Jagiellończyk i zgodnie z umową wiedeńską z
1515 r., Ferdynand I Habsburg obejmuje rządy w zach. części Węgier, w Czechach, Morawach i na Śląsku. „W ten sposób piastowskie księstwo
cieszyńskie po dwóch wiekach przynależności do Polski i dwóch wiekach,
panowania czeskiego, znalazło się na dalsze cztery stulecia w granicach
ekspansywnego państwa austriackiego.”[1]
1653 r. - Wraz ze śmiercią
księżnej Elżbiety Lukrecji piastowskie księstwo cieszyńskie staje się
własnością Habsburgów.[2]
1782 r. - Z połączenia Śląska
Austriackiego i Moraw utworzono t. zw. gubernium morawsko-śląskie, co było
dalszym zagrożeniem dla etnicznie polskiego charakteru Śląska.[3]
1880 - 1910 r. -
Narodowość mieszkańców Śląska Cieszyńskiego w latach 1880 – 1910
(na podstawie austriackich spisów ludności).[4]
|
Rok |
Polacy |
% |
Czesi |
% |
Niemcy |
% |
|
1880 |
153.724 |
59 |
71.788 |
27 |
36.865 |
14 |
|
1890 |
177.418 |
61 |
73.897 |
25 |
40.714 |
14 |
|
1900 |
218.767 |
61 |
79.132 |
24 |
43.878 |
15 |
|
1910 |
233.706 |
55 |
108.727 |
27 |
56.492 |
18 |
09.11.1885 - Z
inicjatywy Pawła Stalmacha została założona Macierz Szkolna dla Śląska
Cieszyńskiego.[5]
1908 r. - Edward Benesz,
późniejszy prezydent Czechosłowacji, doktoryzując się na uniwersytecie w Dijon,
udowadniał tezę, że „więzy historyczne i
gospodarcze, które łączą narody austriackie są zbyt mocne, aby ten rozpad mógł
nastąpić” i m. in. stwierdził, że niepodległość byłaby „wielkim dla Czechów nieszczęściem.”[6]
16.08.1914
r.
- W Krakowie powstał Naczelny Komitet Narodowy. Na jego wzór powołano w
Cieszynie Sekcję Śląską Naczelnego Komitetu Narodowego.[7]
21.08.1914
r.
- "Sekcja Śląska Naczelnego Komitetu
Narodowego przystąpiła do formowania Legionu Śląskiego, do którego zgłosiło się
424 ochotników w Cieszynie oraz 70 w Krakowie.”[8]
21.09.1914
r.
– „Uroczysty wymarsz Legionów z Cieszyna
jako Kompanii Śląskiej w składzie 3 pułku legionów pod dowództwem mjra. Józefa
Hallera.”[9]
25.10.1915
r.
– „Zawarcie umowy w Cleveland pomiędzy
Czeskim Zrzeszeniem Narodowym a Ligą Słowacką -umowy, zapowiadającej połączenie
narodów czeskiego i słowackiego w federacyjnym związku państwowym, potwierdzonej
trzy lata później w Pittsburgu.”[10]
26.04.1917
r.
- Koło Polskie przy parlamencie w Wiedniu „uznaje
prawo Polaków na Śląsku jako żywotne. W interesie narodu polskiego wzywa
prezydium Koła i komisję parlamentarną do strzeżenia tej sprawy przy nowym
uregulowaniu stosunków konstytucyjnych.”[11]
28.08.1917 r. – „Państwa Ententy uznały Polski Komitet
Narodowy w Paryżu za prawowitą władzę polityczną Polski.” [12]
08.01.1918 r. – „Prezydent Wilson przedstawił kongresowi 14.
punktowy ‘Program pokoju światowego’. Punkt 13. mówi o Polsce etnicznej z
dostępem do morza.”[13]
16.05.1918 r. – „W Pradze odbyło się spotkanie
przedstawicieli narodów słowiańskich i romańskich podległych Austrii. Ustalono,
że na Śląsku Cieszyńskim zostanie wytyczona granica wg zasady etnicznej.
‘Narodni Listy’ opublikowały mapkę, na której do Czechosłowacji miał wchodzić
tylko powiat frydecki.”[14]
22.05.1918r. - „Miało miejsce ostre starcie Romana
Dmowskiego i Edwarda Benesza w Paryżu w sprawie przyszłych granic
polsko-czechosłowackich.”[15]
28.09,1918 r. – „Benesz, w imieniu działającej w Paryżu
Czechosłowackiej Rady Narodowej, podpisał z francuskim ministrem spraw
zagranicznych, Stefanem Pichon'em układ, mówiący m.in. o budowie ‘niepodległego
państwa czechosłowackiego w granicach jego dawnych prowincji historycznych.’
Francja zobowiązywała się tym samym ‘a priori’ do popierania zasięgu
terytorialnego przyszłej Czechosłowacji w myśl aspiracji działaczy czeskich.
Miało to później swoje konsekwencje. W kilka lat po tym układzie Benesz
przyznał, że Pichon nie był świadom polskich pretensji do większości obszaru
Śląska Cieszyńskiego, traktowanego przez Czechów jako ich ‘prowincja
historyczna’. Nie krył też przeświadczenia, że gdyby Francja była dobrze
zorientowana w tej sprawie, do zawarcia porozumienia z 28 września 1918 r.
prawdopodobnie by nie doszło.”[16]
19.10.1918 r. - „Reprezentanci wszystkich polskich
organizacji politycznych, narodowych, kulturalnych i gospodarczych na tym
obszarze powołali Radę Narodową Księstwa Cieszyńskiego,. .”[17]
20.10.1918 r. -
Utworzony został Czeski Komitet Narodowy dla Śląska (Český Národni Vybor pro
Slezsko).[18]
27.10.1918 r. - W Cieszynie odbył się ogólnośląski
wiec, na który przybyło ok. 50 tys. Polaków, mieszkańców Śląska. Zgromadzeni
wysuwali żądania zjednoczenia Śląska z Polską.[19]
28.10.1918 r. -
Czechosłowacja proklamowała niepodległość.
31.10.1918 r. - Rząd
praski zapowiadał w swej deklaracji „utworzenie
państwa Czechosłowackiego w granicach historycznych wraz z całym Śląskiem
Cieszyńskim.”[20]
01.11.1918 r. - Początek
wojny polsko-ukraińskiej - obrona Lwowa.
03.11.1918 r. -
Starostwo w Oświęcimiu okólnikiem zawiadamia urzędy miejskie i gminne, że: „Z dniem 31 października przestał istnieć
rząd państwa austriackiego. (. . . ) Z rozkazu Polskiego Komitetu Likwidacyjnego
w Krakowie komendę wojskową na obszarze galicyjskim objął pułkownik brygadyer
Roja”[21]. (Winno być Polskiej Komisji
Likwidacyjnej – A. Szydlik)
04.11.1918 r. – „Rada Narodowa powołała Milicję Polską
Księstwa Cieszyńskiego (w sile 6000 ludzi).”[22]
05.11.1918 r. -
Przedstawiciele Rady Narodowej i Narodniho Vyboru w Polskiej Ostrawie zawarli
porozumienie o tymczasowym podziale Śląska Cieszyńskiego. „Podział ten obie strony postanowiły przeprowadzić - co nader istotne
według zasady etnograficznej. Zgodnie z umową całe dwa powiaty: bielski i
cieszyński oraz większość frysztackiego podlegały Radzie Narodowej. Obszar ten
wynosił prawie 1,8 tys. km kw. i liczył blisko 300 tys. mieszkańców, wśród
których Polacy stanowili 73 %, Niemcy 22 %, Czesi 5 %. Po stronie polskiej
znalazły się m.in. cały Cieszyn, pobliski Trzyniec z wielką hutą, Karwina i
Zagłębie oraz Bogumin z węzłem kolejowym. Natomiast Narodni Vybor obejmował
zwierzchnictwo nad przeważająco czeskim powiatem frydeckim - z wyjątkiem gmin
polskich - oraz nad niewielką częścią powiatu frysztackiego. Tereny te wynosiły
nieco ponad 500 km2 i liczyły 140 tys. mieszkańców (w tym Czechów było 70 %,
Polaków 20 %. Niemców 10 %). Umowa z Polskiej Ostrawy zastrzegała, ze
ostateczne rozgraniczenie na Śląsku Cieszyńskim będzie przedmiotem porozumienia
rządów w Warszawie i w Pradze.”
05.11.1919 r. - Por.
Pavlik z czeską kompanią opuścił Cieszyn.[24]
06.11.1918 r. -
Polska Komenda Wojskowa w Krakowie Rozkazem Nr 5 „zatwierdza tymczasowo na stanowiska komendantów powiatowych: na powiat
oświęcimski kapitana Cezarego Hallera.”[25]
07.11.1918 r. – „W nocy z 6 na 7 listopada powstał w
Lublinie Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej. Premierem a równocześnie
ministrem spraw zagranicznych został Ignacy Daszyński.”[26]
11.11.1918 r. - Rada
Regencyjna Warszawie przekazała Józefowi Piłsudskiemu władzę i naczelne
dowództwo wojsk polskich.
15.11.1918 r. -
Narodni Vybor w Pradze zdementował wiadomość o rzekomym nieprzestrzeganiu umowy
z 5 listopada.[27]
28.11.1918 r. - Dekret
Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego „o
wyborach do Sejmu Ustawodawczego zawierający spis okręgów wyborczych.(. . .) W
wykazie tym figurował z nr 35 okręg wyborczy na Śląsku Cieszyńskim z siedzibą w
Cieszynie, obejmujący powiaty bielski, cieszyński i frysztacki (bez sześciu
gmin) oraz gminy powiatu Czadeckiego. Okręgowi temu przyznano osiem mandatów
poselskich. Z kolei polskie gminy na Orawie i Spiszu znalazły się w okręgu nr
39, z siedzibą w Nowym Targu. Wybory do Sejmu Ustawodawczego byty wyznaczone na
dzień 26 stycznia 1919 r.”[28]
-
Jeszcze przed końcem listopada praski rząd Karola Kramarza oficjalnie
unieważnił umowę z Polskiej Ostrawy zawartą 05.11.1918 r.[29]
Listopad - grudzień 1918 r. -
Dowódca Powiatowy w Oświęcimiu kpt. Haller na drodze obwieszczenia dyscyplinuje
żołnierzy powracających do domu zezwalając na korzystanie z mundurów, ale bez
odznak wojskowych i czapek.
16.12.1918 r. – „Socjaldemokracja Królestwa Polski i Litwy
(SDKPiL) oraz PPS-lewica połączyły się w Komunistyczną Partię Robotniczą Polski. l Zajazd KPRP odrzucił program
niepodległości Polski i zapowiedział walkę z kontrrewolucyjną Armią Polską.”[30]
27.12.1918 r. - Wybuch
Powstania Wielkopolskiego - ustalanie walką północno-zachodniej granicy z
Niemcami.
08.01.1919 r. – „Najlepiej uzbrojony i wyposażony trzeci
batalion dawnego 32 pułku strzelców, stacjonujących we Frysztacie wyjechał pod
Lwów.”[31]
18.01.1919 r. - Polska
Komisja Likwidacyjna w Krakowie pismem do granicznych komisarzy PKL nakazuje
działania celem „zapobieżenia szpiegostwu
i agitacji ze strony czeskiej”. Równocześnie informuje, „że na południowej granicy naszego kraju gromadzą się silne oddziały
czeskie, które wysyłają do galicyjskich gmin granicznych patrole wywiadowcze.”[32]
- Rozpoczęły się w Paryżu obrady Konferencji
Pokojowej.[33]
23.01.1919 r. – „Wojska czeskie przypuściły atak na Bogumin.
Karwinę i Jabłonków. Odwołano się tu zresztą do podstępu. Przed południem Czesi
zaaranżowali, bowiem akcję kilku oficerów wojsk Ententy, którzy jakoby w jej
imieniu zażądali od dowódcy polskiej części Śląska Cieszyńskiego - brygadiera
Franciszka Latinika -opuszczenia tego obszaru w ciągu dwóch godzin. Jako
pretekst podano (. . .) ‘przywrócenie i utrzymanie porządku.’ Jeszcze przed
upływem tego terminu ultimatum do polskiego dowódcy oddziały czeskie
przystąpiły do natarcia w kilku miejscach, uzyskując znaczne powodzenie.”[34] (Ryc.
1 i 2)
- „Około 16-tysięczna
armia czeska zaatakowała słabe, liczące półtora tysiąca, polskie oddziały.”[36]
- Prezydium PKL wydało odezwę, w której m. in.
czytamy: „Rodacy! Czeskie wojska napadły
niespodziewanie na Śląsk Cieszyński i zmusiły nas do obrony zachodnich granic
Polski. Wczorajszy sojusznik niepomny na zobowiązania niedawno zaciągnięte,
brutalną siłą chce zagarnąć ziemię, która tak jasno i stanowczo przy Polsce i
Śląsku Cieszyńskim się opowiedziała.”[37]
- W imieniu Powiatowego Dowództwa w
Oświęcimiu, kpt. C. Haller wydaje drukiem obwieszczenie
informująco-dyscyplinujące.[38]
24.01.1919 r. - Ignacy
Paderewski w piśmie do Rady Narodowej stwierdził m.in. : ‘Wojska nasze nie są dość liczne, a my zbyt słabi, abyśmy mogli walczyć
z tym nowym, a tak nieoczekiwanym wrogiem. Musimy wierzyć w przyrzeczenia
Ententy . . ..”[39] Ryc. 2
26.01.1919 r. -
Działania Czechów uniemożliwiają przeprowadzenie wyborów na Śląsku Cieszyńskim,
Spiszu i Orawie.
- W Kończycach Małych koło Frysztatu, walcząc
z najazdem czeskim, ginie kpt. Cezary Haller.[41](Ryc. 3
i 4)
27.01.1919 r. - Ignacy
Paderewski, premier od kilku dni, depeszuje do płka Edwarda House'a - doradcy prezydenta
W. Wilsona, protestując ostro przeciwko czeskiej napaści.[42]
- Podobny protest Ignacy Paderewski wystosował
do MSZ w Pradze.[43]
28.01.1919 r. – „Wojska polskie stawiły opór dopiero pod
Skoczowem, gdzie doszło do dwudniowej bitwy. Wcześniej ppłk. J. Šnejdárek
otrzymał z praskiego Ministerstwa Obrony Narodowej rozkaz powstrzymania ataku,
ale do rozkazu się nie zastosował. Zmusił go do tego dopiero opór polski pod
Skoczowem.”[45]
29.01.1919 r. - Roman Dmowski
w ramach Konferencji Pokojowej w Paryżu na posiedzeniu Rady Najwyższej,
przedstawił polskie postulaty terytorialne, „proponował,
aby podstawą do wytyczenia granicy polsko-czechosłowackiej na Śląsku
Cieszyńskim była linia graniczna ustanowiona na mocy czechosłowacko-polskiego
porozumienia z 5 listopada.”[46] (Ryc.
1)
- Po tej wypowiedzi Dmowskiego, „przedstawiciel komisji do spraw polskich
stwierdził, że to Czesi pogwałcili umowę z 5 listopada 1918 r.”[47]
30.01.1919 r. -
Zawieszenie broni na linii rzeki Wisły. „Walki
na Śląsku Cieszyńskim przyniosły ofiary - 150 osób zostało zabitych i ok. 1000
rannych.”[48]
01.02.1919 r. - Roman
Dmowski podpisuje postanowienie Rady Najwyższej, określane jako Protokół Paryski.
Postanowienia tam zawarte nie zadowoliły żadnej ze stron. Nakazywał on m.in. „przekazanie odcinka kolei
bogumińsko-koszyckiej na północ od Cieszyna oraz okręgu przemysłowego kontroli
wojsk czechosłowackich, natomiast południowy odcinek kolei łącznie z Cieszynem
miał zostać przekazany polskiej kontroli wojskowej. Podział administracyjny
miał pozostać bez zmian zgodnie z postanowieniami umowy z 5 listopada.”[49]
03.02.1919 r. –
Powyższy Protokół pod naciskiem Francji i Stanów Zjednoczonych podpisuje Edward
Benesz.[50]
6.02.1919 r. -
Dowództwo Okręgu Generalnego w Krakowie Rozkazem Nr l przekazuje Rozkaz Sztabu
Generalnego Nr 397/1, którym w imieniu Naczelnego Wodza wyraża „uznanie oddziałom wojskowym milicji śląskiej
i tym wszystkim, co chwycili za oręż”, . . . w tym m.in.: „Kap. Hallerowi Cezaremu, który jak
przystało na polskiego oficera, nie uląkł się przewagi nieprzyjaciela i stoczył
z nim ofiarny bój.”[51]
8.02.1919 r. – „ . . . w Karwińsko-Ostrawskim Zagłębiu
Węglowym rozpoczął się strajk generalny, w którym uczestniczyło około 9 tysięcy
robotników polskich. Jako warunek przerwania strajku stawiano wycofanie
czeskich załóg wojskowych z kopalń i osiedli górniczych.”[52]
12.02.1919 r. - Do
Cieszyna przybywa, nie mająca ściśle określonych kompetencji, Komisja
Międzysojusznicza, której zarzucono czechofilstwo. Jej działania nie
doprowadzają do wykonania postanowień Protokołu Paryskiego.[53]
- „Wymowa rzeczywistości była tu jednak zbyt
silna, Komisja w raportach swych musiała stwierdzić, że Śląsk Cieszyński w poczuciu
narodowym ludności, w cywilizacji i języku jest ‘najniewątpliwiej polski’ i że
jedynym oparciem dla pretensji czeskich mogą być tylko względy gospodarcze, za
Polską zaś przemawia zarówno historia, jak i stan faktyczny z wszelkimi
wynikającymi stąd względami moralnymi.”[54]
17.02.1919 r. -
Kontrofensywa polskich sił Frontu Litewsko-Białoruskiego przeciw oddziałom
bolszewickim stała się początkiem wojny polsko-sowieckiej o wschodnią granicę.[55]
25.02.1919 r. - W
Cieszynie przy współudziale Misji Międzysojuszniczej została zawarta umowa
polsko-czechosłowacka ustalająca nową linię demarkacyjną zgodną z
postanowieniami Protokółu Paryskiego.[56] (Patrz
01.02.1919 r.)
28.02.1919 r. - Roman
Dmowski na paryskiej Konferencji Pokojowej twierdził, że: „Polska żąda całej polskiej części Księstwa Cieszyńskiego, przyznaje
prawo Czechów do powiatu frydeckiego” oraz, aby „dokładną granicę w powiecie
frysztackim wyznaczyła ‘komisja urzędująca na miejscu’”.[57]
25.03.1919 r. -
Dopiero po wycofaniu się załóg wojskowych z kopalń i osiedli górniczych
zakończony został trwający 6 tygodni strajk, do którego przyłączyły się grupy
robotników czeskich.[58]
27.09.1919 r. – „Rada Najwyższa pięciu głównych mocarstw
Ententy podjęła decyzję o przeprowadzeniu plebiscytu na całym obszarze Śląska
Cieszyńskiego, Orawy oraz części Spisza, pod kontrolą nowej, Międzysojuszniczej
Komisji Plebiscytowej i przed upływem najbliższych ośmiu miesięcy. . . . z
plebiscytu wyłączono powiat Czadecki oraz na Spiszu powiaty kieżmarski i
starolubowelski.”[59]
Wrzesień 1919 r. - Rada
Narodowa Księstwa Cieszyńskiego angażuje Powszechne Towarzystwo Przemysłu
Filmowego ORNAK z Warszawy do zarejestrowania wydarzeń tego czasu nad Olzą,
celem zaprezentowania ich na Konferencji Pokojowej w Paryżu, jako dowodu
polskości tych terenów. [60]
15 październik 1919 r. -
Powyższy film P.T.P.F ORNAK otworzył działalność kina Polskiej Macierzy
Szkolnej w Cieszynie.
7-8 marzec 1920 r. -
Przybyli do Osady Barakowej, zwanej także Oświęcim III, uchodźcy - Polacy z okręgu
polsko-ostrawskiego, a następnie także frysztackiego. Opiekę nad nimi
sprawowały dwa lokalne komitety -Komitet Wygnańców Śląska Cieszyńskiego w
Oświęcimiu i Komitet Obrony Praw Śląska Cieszyńskiego w Oświęcimiu.[61]
Maj 1920 rok -
Międzysojusznicza Komisja Plebiscytowa ogłosiła stan wyjątkowy i odroczyła
głosowanie na skutek coraz częstszych incydentów czesko-polskich.[62]
- „W
maju ludowy komisarz Gieorgij Cziczerin protestował wobec rządu w Pradze
przeciw jakiemukolwiek przepuszczaniu transportów z materiałami wojskowymi
przez Czechosłowację do Polski.”
- Na co Benesz zakomunikował: „Czechy już zabroniły przepuszczania broni do
Polski w następstwie obawy przed napaścią Polski na Czechy.” „(sic!)”[63] Było
to smutną rzeczywistością, gdy ważyły się losy nie tylko Polski, ale i całej
Europy.
04.06.1920 r. – „Rada Najwyższa zaproponowała obu stronom -
polskiej i czeskiej - zamiast plebiscytu arbitraż z królem belgijskim w roli
rozjemcy. Strona polska zgodziła się bez zastrzeżeń, natomiast Czesi
odrzucili.” [64]
07.07.1920 r. - Rada
Najwyższa w tym dniu wyznaczyła termin plebiscytu, na który strona polska nie
wyraziła zgody z powodu gwałtów i propagandy czeskiej oraz niepowodzeń na
froncie wschodnim. [65]
10.07.1920 r. -
Premier Władysław Grabski w Spa na posiedzeniu Rady Najwyższej, w wyniku
decyzji Rady Obrony Państwa, której to decyzji przeciwstawiał się J. Piłsudski,
w imieniu rządu polskiego wyraził m.in. zgodę na podporządkowanie się decyzji
mocarstw w kwestii cieszyńskiej, w zamian za udzielenie „wszelkiej pomocy, zwłaszcza w materiale wojennym,” w wypadku odmowy
Rosji na rozejm.[66]
„28.07.1920
r. przy
odgłosie klęsk polskich. Rada Ambasadorów w Spa w największym pośpiechu i idąc
życzliwie za podszeptami Benesza wymierzyła Polsce kolejny cios; w Księstwie
Cieszyńskim z
-„Układ z 26 marca 1919 roku, zawarty przy
pośrednictwie Francji, zobowiązywał Austrię i Czechosłowację do przepuszczenia
transportów z bronią i amunicją. Benesz bezpośrednio po podpisaniu układu w
Spa, zobowiązywał się wobec Wł. Grabskiego do pełnej swobody ruchu tranzytowego
do Polski.”[68]
Koniec
lipca 1920 r. - Strajk w porcie gdańskim uniemożliwia dostawy uzbrojenia do
Polski.[69]
- Moskwa odrzuca propozycje rozejmu, a Praga
ogłasza „najściślejszą neutralność”,
na skutek, czego tranzyt zaopatrzenia wojskowego dla Polski przez
Czechosłowację stał się niemożliwy.[70]
- Wg lorda Edgara Vincent'a d'Abemon'a
czechosłowacki prezydent Masaryk uważał Polskę za przegraną i nie wartą pomocy
zbrojnej.[71]
-
Niemcy organizują sabotaż, by nie przepuścić dostaw materiałów wojennych do
Polski od strony zachodniej. Wysuwają pretensje do Poznańskiego i Pomorza,
poparte groźbą interwencji zbrojnej, z której zrezygnowali po oświadczeniu
marsz. Foch'a, „że każda akcja niemiecka
skierowana przeciw Polsce uznana zostanie za równoczesną z wystąpieniem przeciw
Francji”.[72]
- Po tym wystąpieniu Foch'a, Niemcy rozpoczęli
tajne współdziałanie z Moskwą, celem rozbioru Polski i obalenia Traktatu
Wersalskiego. Jawnie potwierdziła to Moskwa 13 sierpnia, przekazując Niemcom
zdobyte Działdowo.[73]
08.1920 r. - Gdy
Tuchaczewski zbliżał się do Warszawy, Węgrzy zaproponowali pomoc w sile 30
tysięcy kawalerii, Czesi wszakże zamknęli i tu drogę do Polski, odmawiając
zgody na przemarsz.[74]
14.08.1920 r. -
Moskiewska "Prawda" zapowiada, że Niemcy otrzymają z powrotem
wszystko, co musieli oddać Polsce.[75]
17.08.1920 r. -
Odwrót bolszewików po przegranej bitwie o Warszawę.
Październik - listopad 1920 r. -W
jednym z opracowań Oddziału II Sztabu Generalnego WP napisano: „Prasa czeska i opinia społeczeństwa
czeskiego silnie zaniepokojona jest o Ks. Cieszyńskie, tzn. ani społeczeństwo
czeskie, ani sfery rządowe, nie uważają jeszcze rozstrzygnięcia paryskiego z
dnia 28 lipca za ostateczne i nie wierzą po prostu Pradze, by Polska w rzeczy
samej miała to rozstrzygnięcie, narzucone jej w chwili czasowego głębokiego
niepowodzenia w pamiętnych dniach przed sierpniowych, uważać za wiążące. . . ..
Politycy czescy zdają sobie sprawę z przepaści, jaką pomiędzy Polską a Czechami
wykopał Śląsk Cieszyński.”[76]
18.03.1921
r. -
Oświęcim pismem zwraca się z prośbą do otaczających ją gmin o słomę dla 4.000
wygnańców ze Śląska Cieszyńskiego mieszkających w barakach oświęcimskich.[77]
03.06.1921 r. -
Została zrobiona fotografia (Ryc. 5) uczniów jednej z kilku szkół w Osadzie
Barakowej - Oświęcim III, przedstawiająca 460 dzieci i 7 wychowawców oraz
napisy: „Ofiary czeskiego barbarzyństwa.
Szkoła dzieci wygnańców ze Śląska Cieszyńskiego spod czeskiego zaboru. II rok
na tułaczce. Oświęcim, baraki 3 VI 1921 r.”[78]

06.11.1921
r. -
Podpisanie w Pradze układu wzajemnego uznania istniejących granic pomiędzy
Polską a Czechosłowacją. Sejm RP nie ratyfikował tego układu.[79]
03.11.1935
r. -
Wiec protestacyjny w Zatorze „przeciwko
niesłychanym w dziejach narodów kulturalnych wystąpieniom czeskich władz
państwowych wobec braci naszych, Polaków i polskości na Śląsku Zaolziańskim.
Gnębienie dzieci polskich przez zamykanie im szkół narodowych, a zmuszanie ich
do uczenia się w szkołach czeskich, obsadzanie parafii czysto polskich
kapłanami czeskimi, godne pogardy pastwienie się nad bezbronną ludnością polską
przez odbieranie ludziom kawałka chleba za to tylko, że są Polakami,
bestialskie znieważanie wszystkiego, co wielkie i święte dla serca każdego
Polka,oto fakty, przeciw którym w sposób najbardziej uroczysty protestujemy”.[80]
18.11.1935
r. -
Duże nasilenie manifestacji i rezolucji antyczeskich skłoniło Starostwo
Powiatowe Wadowickie do zbierania materiałów z samorzutnej działalności
społeczeństwa.[81]
Listopad 1937 r. - Halifax, minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, odbył z
Hitlerem bardzo poufną rozmowę, uzgodnili wtedy, choć nieoficjalnie, iż należy
utworzyć brytyjsko-niemiecki front antyradziecki, i że Niemcom należą się
Gdańsk, Austria oraz Sudety.[82]
17.09.1938 r. - Polski
minister spraw zagranicznych, Józef Beck ponowił w Paryżu i w Londynie żądania
Polski udzielenia jej takich samych ustępstw na Zaolziu, jakie zostaną
przyznane Niemcom w Sudetach.[83]
19.09.1938 r. - Plan
angielsko-francuski doręczony Beneszowi 19 września i przewidujący odstąpienie
Niemcom terytorium Sudetów mających więcej niż 50 % ludności niemieckiej ani
słowem nie wspominał o naszych rewindykacjach. Gdy Benesz zaakceptował ten
plan, Beck polecił wypowiedzieć nasz układ mniejszościowy z Czechami.[84]
22.09.1938 r. -
Prezydent Benesz napisał osobisty list do prezydenta Mościckiego, w którym
apelował o wyrównanie wzajemnych stosunków, nawiązanie przyjaznej współpracy,
proponował pewne poprawki graniczne na korzyść Polski. List ten przekazany
został adresatowi dopiero 26.09.1938 r.[85]
27.09.1938 r. - Z polecenia Becka poseł w Pradze
złożył nową notę, w której z powołaniem się już na list Benesza, proponowano
natychmiastowe odstąpienie przez Czechosłowację obszaru o bezspornej przewadze
ludności polskiej oraz plebiscytu na terytorium o ludności mieszanej.[86]
- Chamberlain
27 września wysłał depeszę do Benesza ostrzegając go, iż Francja i Anglia nie
będą mogły uczynić niczego, aby mu pomóc. Tego samego dnia wieczorem wygłosił przemównie
radiowe do narodu, utrzymując, że „spór w
odległym kraju, o którym nic nie wiemy”, nie jest sprawą, z powodu której
imperium brytyjskie mogłoby wszczynać wojnę.[87]
30.09.1938 r. - Wczesnym rankiem 30 września w
Monachium podpisano układ, na mocy którego Niemcy miały rozpocząć zajmowanie
terytorium Sudetów między l a 10 października.[88]
- Minister Beck
powiedział do swojego sekretarza: „Załatwili
między sobą sprawy niemieckie, a o naszych postanowili za naszymi plecami i bez
naszego udziału. Żadnych trzech miesięcy nie będziemy czekali. Właśnie
rozmawiałem ze Śmigłym. Wysyłamy Czechom ultimatum”. Z dalszych wynurzeń
Becka wynikało, że zaniepokoiły go w najwyższym stopniu meldunki telefoniczne
Lipskiego o obejmowaniu przez Hitlera jakiejś opieki nad postulatami Polski i
Węgier.[89] Józef Lipski wówczas był ambasadorem
RP w Berlinie.
01.10.1938 r. - Czesi w południe l października
warunki polskie przyjęli. Ustalono wnet terminy i formy przekazania obszaru.[90]
02.10.1938 r. - W niedzielę 2 października oddziały
polskie przekroczyły Olzę obsadzając okupowaną dotąd przez Czechów część
zachodnią Cieszyna. W dalszej fazie, w ciągu ośmiu dni przejęto strefy:
Trzyniec, Jabłonków, Frysztat, Karwinę i Bogumin.[91] (Ryc. 1)
- Zator
otrzymuje odezwę podpisaną przez burmistrza Wadowic, w której czytamy: „Na Śląsku za Olzą płynie obficie krew
naszych braci walczących o wolność i połączenie z Macierzą Polską. Ojczyzna nie
patrzy obojętnie na te nadludzkie zmagania. Tworzy się Ochotniczy Korpus
Zaolziański, który nieść ma im pomoc w tej nierównej dotychczasowej walce. Na
razie należy zbierać jedynie pieniądze . . ..”[92]
11.10.1938 r. - Oświęcimski Batalion Obrony
Narodowej wystawia zaświadczenie st. strzelcowi Karolowi Mekli, iż „odbył ćwiczenia rezerwy w czasie od
22.09.1938 r. godz. 21.00 i brał czynny udział przy zajmowaniu Śląska
Zaolziańskiego. Zaswiadczenie niniejsze wydaje sie celem otrzymania zasilku, .
. .. Dowodca Kompanii O. N. kapitan Piętka.”[93]
20.10.1938 r. - Burmistrz Zatora otrzymuje pismo od Przewodniczącego
Powiatowego Komitetu Pomocy dla Spiszą, Orawy i Czadeckiego, w którym m.in.
czytamy: „. . . .Prosimy zatem o
przemianowanie dotychczasowego Komitetu Walki o Śląsk na Komitet Pomocy dla
Spiszą, Orawy i Czadeckiego . . .. Komitety powinny zatem bezzwłocznie
przystąpić do zbiórki, a uzyskaną gotówkę przekazywać natychmiast na konto
Komunalnej Kasy Oszczędności w Wadowicach nr 405 802. Całość zebranej gotówki
przekażemy następnie do dyspozycji Głównego Komitetu Pomocy dla Spiszą, Orawy i
Czadeckiego w Krakowie . . ..” [95]
- Tenże Główny
Komitet Pomocy wydaje ulotkę informacyjną o obszarze polskiego zasięgu
językowego na Spiszu, Orawie i w Czadeckiem.
24.11.1938 r. - Zarząd Miejski w Zatorze
zawiadamia Powiatowy Komitet Pomocy dla Spiszą, Orawy i Czadeckiego o
przekazaniu kwoty 85 zł 95 gr na konto jak wyżej. Wówczas l dolar US odpowiadał
5 zł RP. [96]
01.09.1939 r. -
03.05.1945 r. -
Okres II wojny światowej. W tym czasie najbardziej znaczącym udziałem Polaków z
Zaolzia w walce z okupantem była ich praca w wywiadzie Komendy Głównej Armii
Krajowej „Stragan” w Wiedniu. Zakres działania tej placówki rozciągał się od
Wiednia po Hannover. Wśród wielu jego członków nie można nie wymienić takich
Zaolzian, jak: szefa „Straganu” Karola Trojanowskiego – „Radwana” urodzonego w
Radwanicach na Zaolziu, szefa grupy wiedeńskiej Jana Mrózka – „Jana” ur. w
Wędryni na Zaolziu, czy ur. w Trzyńcu Marii Magnusek – „Micy” m.in. szefa
„Straganu” na Protektorat Czech i Moraw. To właśnie w akcie oskarżenia
skierowanego przeciwko niej czytamy: „Oskarżona
wykonywała swoje prace szpiegowskie z zapałem, przezornością i znajomością
rzeczy i poprzez działalność swoją i swoich współpracowników spowodowała
ciężkie szkody Wielkim Niemcom.”[97] Trzeba temu wierzyć, gdyż to właśnie
jej informacje doprowadziły m. in. do zbombardowania bazy V-1 i V-2 w
Peenemunde na wyspie Wolin.
- Wywiad
terenowy Okręgu Śląskiego ZWZ-AK również w dużej mierze opierał się na
Zaolzianach. Karol Emeryk Błaszczyk „Lido” rodem z Bogumina, miasta na Zaolziu,
był tam szefem terenowego wywiadu. Było także i wielu innych Zaolzian w rożnych
tego rodzaju siatkach. „W wyniku
przeprowadzonych badań udało się ustalić nazwiska bądź przynajmniej pseudonimy
52 osób, które brały udział w tej działalności. Z 38 osób, u których udało się
ustalić miejsce urodzenia, aż 23 pochodziły z Zaolzia, głownie z trójkąta
Bogumin-Ostrawa-Karwina oraz linii Trzyniec-Jabłonków-Łomna.” [98]
Po wyzwoleniu, w 1945 r. - W
dawnej Czechosłowacji Polacy byli największą mniejszością narodową. W samych Czechach
stali się trzecią po Słowakach i Cyganach.
- Zaraz w pierwszych tygodniach po wyzwoleniu
przedwojenne organizacje polskie zwróciły się do władz z oznajmieniem o
reaktywowaniu działalności. Nie brakowało między nimi i najbardziej zasłużonej
organizacji na polu kultury i oświaty - Macierzy Szkolnej. Władze nie przyjęły
do wiadomości oznąjmień, zakazując równocześnie urządzania zebrań i innych
przejawów działalności.[99]
24 lutego 1946 r. miała
odbyć się konferencja w Pradze celem uzyskania obopólnej zgody, w tym i
granicznej, między Czechosłowacją a Polską. Spornych punktów granicznych było
wiele. Zasadniczymi jednak było Zaolzie i ziemia kłodzka. Strona polska miała
przygotowane propozycje, wg, których w zamian za ustąpienie Czechosłowacji z
Zaolzia jako ekwiwalentu miała dokonać 25 korzystnych dla Czechów zmian
granicznych. M.in. Czechosłowacji miały być przekazane: zagłębie turoszowskie
wraz z elektrowniami, cały powiat głubczycki, znaczącą część ziemi kłodzkiej i
stację kolejową Leluchów koło Krynicy, oczywiście w zamian za Zaolzie.
Propozycje
te na razie były utajnione, bowiem przygotowywana była umowa
polsko-czechosłowacka, a pod koniec jej opracowania strona polska miała
wystąpić ze sprawami zmian granic. „Zaolzie
było dla nas sprawą kardynalną” jak stwierdził w swoim wspomnieniu prof.
Andrzej Bolewski, uczestnik grupy roboczej ds. granic.
W tym
czasie w związku z tą sprawą w Pradze był Bolesław Bierut, wysłannik Stalina,
agent komunistycznej międzynarodówki, a wówczas przewodniczący Krajowej Rady Narodowej,
zwierzchniego organu władzy ustawodawczej i wykonawczej w Polsce.
W
przeddzień tych właśnie ostatecznych uzgodnień, uzgodnienia terminu i miejsca
podpisania umowy państwowej, grupa polskich negocjatorów, w tym pułkownik Wojsk
Polskich w mundurze, spacerując po Vaclavskem Namesti, zatrzymali się przed
witryną dużej, poważnej naukowej księgami Malantricha. Na jej wystawie była
wykonana swoista dekoracja - duża sieć pajęcza z okropnym pająkiem ubranym w
czapkę pułkownika W.P., a poniżej rozłożone były książki dokumentujące
terytorialne pretensje Czechów. W ich środku wyłożony był tytuł, „Co za nasze Kładzko?”. Pułkownik,
oficer z polotem, stanął na baczność plecami do wystawy zasłaniając pająka.
Publiczność szybko rozeszła się, a księgarze uprzątnęli pajęczynę z pająkiem
porządkując wystawę, po czym dopiero wtedy pułkownik wraz z towarzyszami poszli
do ambasady polskiej, by przekazać dyplomatom sprawę tej jawnej prowokacji ze
strony czeskiej.
Prowokacja
zadziałała, wielodniowy wysiłek dyplomatów i naukowców poszedł na marne, obie
strony uznały „status quo”.
Całą
sprawę zatuszowano organizując naprędce cały cykl imprez mających przekonać
opinię publiczną, że to spotkanie najważniejszych osobistości państwowych miało
tylko służyć rozwijaniu współpracy kulturalnej i naukowej między Polską a
Czechosłowacją.[100]
„Marzec
1947 r. - nacisk
Kremla spowodował podjęcie rozmów, które doprowadziły do podpisania umowy
polsko-czechosłowackiej oddającej Zaolzie zgodnie z decyzją Stalina
Czechosłowacji, a Kotlinę Kłodzką Polsce.”[101]
Dlatego
też M. Magnusek zamieszkała w bezpiecznej dla niej Francji a nie w CSRS czy
PRL, gdzie zgodnie z nakazem Stalina i jego służalców nie uznawano zarówno AK
jak i polskości Zaolzia. Jej francuskie losy są po części opisane przez Oswalda
Guziura i Mieczysława Starczewskiego w książce Lido i Stragan.[102]
Postępującą czechizację i wielkość żywiołu polskiego
obrazują m.in. poniższe różne ludzkie losy oraz wydarzenia jak i ten cytat z
przewodnika po Cieszynie. „Powstałe w
1873 r. Towarzystwo Oszczędności i Zaliczek wzmocniło i ożywiło działalność
gospodarczą środowiska polskiego. Z chwilą podziału Śląska Cieszyńskiego,
istniejące filie Banku Spółdzielczego Towarzystwa ustanowiły w 1920 r.
samodzielną jednostkę.
Z inicjatywy
Towarzystwa doszło do budowy reprezentacyjnej, modernistycznej siedziby, której
uroczyste otwarcie nastąpiło 19.12.1931 r. W gmachu mieścił się hotel,
restauracja i kawiarnia "Polonia", sala redutowa; tu także znajdowały
się biura prawie wszystkich polskich organizacji, działających na terenie
Zaolzia w okresie międzywojennym. Obiekt, obecnie noszący nazwę
"Piast", odzyskany w 1949 r., w 1964 r. musiał być sprzedany. W 1991
r. "Piast" został odkupiony przez polskie organizacje, dzięki
pokaźnemu wsparciu rządu polskiego. W oficynie gmachu ma swoją siedzibę m.in.
Zarząd Główny Polskiego Związku
Kulturalno-Oświatowego. Organizacja ta, istniejąca od 1947 r. przez 40 lat była
jedynym animatorem życia kulturalnego na Zaolziu. W jubileuszowym 45 roku
działalności PZKO skupiało w swoich szeregach około 23
000 członków w 94 kołach terenowych, zawiaduje 35 chórami i 18 zespołami
folklorystycznymi. Do najbardziej znanych należą zespoły pieśni i tańca:
"Gorol", "Olza" i "Górnik". Społecznym wysiłkiem
wybudowano 30 domów PZKO. Z bogatego dorobku wydawniczego należy wymienić
regularnie wydawany "Kalendarz Śląski", a także cenny periodyk
"Zwrot" wychodzący od 1947 r. Bogatym dorobkiem może się także
pochwalić Sekcja Literacko-Artystyczna oraz Sekcja Folklorystyczna powołana w
1965 r.” [104]
W 1950 r. zamknięto seminaria duchowne w CSRS.
Polak z Zolzia Oswald Bugiel,który w 1947 r. zdał maturę i był studentem
teologii zostaje zmuszony do odbycia obowiązkowej służby wojskowej. Nie wolno
mu było studiować prawa, czy medycyny, ale mając głos, dzięki prof. Wanzkowi
zostaje śpiewakiem. Zespół artystyczny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
potrzebował tenora i został nim właśnie Oswald Bugiel. Mundur nie przeszkadzał
mu w chodzeniu do kościoła. Po odbyciu służby wojskowej władze chciały zrobić z
niego górnika by zmusić go do zawodu manualnego a nie intelektualnego. W latach
60. był 3 lata bez pracy. W tym czasie w Operze Warszawskiej przesłuchała go
Ada Sari i dała mu angaż. Władze odmówiły mu paszportu i przeciwko niemu
wdrożyły śledztwo o nielegalny pobyt w Warszawie, czego szczęśliwie nie udało
im się udowodnić. Wygrywając konkurs śpiewaczy w Koszycach, ożenil się tam i
został.
Przyszła Praska Wiosna i jako laik Oswald Bugiel
ukończył seminarium w Niemczech. Syn jego z woli ojca w 1974 r. zaczął
uczęszczać do polskiej szkoły w Cieszynie, po której ukończeniu wstąpił do
seminarium. Oswald Bugiel często był bez pracy, a władze nie chciały go puścić
na Zachód. Jednak dzięki wstawiennictwu kardynała Karola Wojtyły otrzymał angaż
we Wrocławiu a także wraz z synem również śpiewakiem wystąpił 24 stycznia 1978
r. na artystycznym opłatku w krakowskiej siedzibie arcybiskupiej.
Żona Oswalda Bugiela umiera w sierpniu 1989 r., a on
sam 12 września tegoż roku otrzymuje świecenia kapłańskie i wraz z synem czynią
posługę kapłańską w Ropicy.[106] Tej samej Ropicy, powyżej której na
Ropiczce (
Wypada jednak uzupełnić, że we wrześniu 1929 r.
Polskie Towarzystwo Tatrzańskie „BESKID ŚLĄSKI” z Orłowej otworzył kolejne
polskie schronisko turystyczne na Kozubowej (
Wyjaśnienie
skrótów
A. P. Ośw., M. Z. b. s. – Archiwum Państwowe Oświęcim, Miasto
Zator, bez sygnatury.
A. P. Ośw., M. O. 283 – Archiwum Państwowe Oświęcim,
Miasto Oświęcim, sygnatura 283.
[1] Edward Buława, Robert Danel - Świt
nad Olzą, Macierz Ziemi Cieszyńskiej, Cieszyn 1988, s. 8.
[2] Edward
Buława, Robert Danel - jw., s. 10.
[3] Edward Buława,
Robert Danel - jw., s. 12.
[4] Edward
Buława, Robert Danel - jw., s. 61.
[5]
Edward
Buława, Robert Danel - jw., s. 16; Władysław Sosna - Kalendarium cieszyńskie, Oddz. PTTK „Beskid Śląski „, Cieszyn 1988.
[6] Władysław Pobóg-Malinowski - Najnowsza
historia polityczna Polski, GRAF, Gdańsk 1990, t. II. s. 288
[7]
Władysław
Sosna - jw.
[8] Władysław Sosna - jw.
[9] Władysław Sosna - jw.
[10] Władysław
Pobóg-Malinowski - jw., s. 289.
[11] Janusz Gruchała - Droga
cieszyniaków do Polski odrodzonej, ŚIN, Katowice 1988, s. 39.
[12]
Władysław Sosna - jw.
[13]
Władysław Sosna - jw.
[14]
Władysław Sosna - jw.
[15]
Władysław Sosna - jw.
[16] Jerzy
Wiechowski - Spór o Zaolzie, TOR
, Warszawa 1990, s. 12; Władysław
Pobóg-Malinowski - jw., s. 290.
[17] Jerzy
Wiechowski - jw., s. 13.
[18] Jerzy
Wiechowski - jw., s. 14.
[19] Edward Buława, Robert
Danel - jw., s. 64.
[20] Jerzy
Wiechowski - jw., s. 15.
[21] A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[22] Władysław
Sosna - jw.
[23] Jerzy
Wiechowski - jw., s. 10.
[24] Władysław
Sosna - jw.
[25]
A. P. Ośw., Księga Rozkazów.
[26]
Andrzej Garlicki – Dzieje narodu i państwa polskiego – Pierwsze
lata Drugiej Rzeczypospolitej, z. III-58, KAW Warszawa 1989, s. 14.
[27]
Władysław Sosna - jw.
[28]
Jerzy Wiechowski - jw.,
s. 17.
[29]
Jerzy Wiechowski - jw.,
s. 15.
[30]
Wojciech Roszkowski – Historia Polski 1914 – 1991, PWN
Warszawa 1992, s. 20.
[31]
Władysław Sosna - jw.
[32]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[33]
Janusz Gruchała - Droga cieszyniaków do Polski odrodzonej,
ŚIN, Katowice 1988, s. 86.
[34]
Jerzy Wiechowski - jw.,
s. 18.
[35]
Tomasz Schramm – Dzieje narodu i państwa polskiego – Wygrać
Polskę 1914 – 1918, III-57, KAW W-wa 1989.
[36]
Kazimierz Popiołek – Śląskie dzieje, PWN Warszawa – Katowice
1981, s. 363.
[37]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[38]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[39]
Janusz Gruchała – jw.,
s. 84.
[40]
Fot. Andrzej Szydlik.
[41]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[42]
Jerzy Wiechowski - jw.,
s. 19.
[43]
Janusz Gruchała – jw.,
s. 85.
[44]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[45]
Janusz Gruchała – jw.,
s. 84.
[46]
Janusz Gruchała – jw.,
s. 89, 90.
[47]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 293.
[48]
Janusz Gruchała – jw.,
s. 84.
[49]
Janusz Gruchała – jw.,
s. 91.
[50]
Janusz Gruchała – jw.,
s. 92.
[51]
A. P. Ośw., Księga
Rozkazów.
[52]
Janusz Gruchała – jw.,
s. 92.
[53]
Janusz Gruchała – jw.,
s. 94.
[54]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 374.
[55]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 304; Wojciech Roszkowski – jw., s. 33.
[56]
Janusz Gruchała – jw.,
s. 96.
[57]
Jerzy Wiechowski - jw.,
s. 20.
[58]
Janusz Gruchała – jw.,
s. 93.
[59]
Jerzy Wiechowski - jw.,
s. 24.
[60] TVP-2,
dnia 16 maja 1994 r., na 150. wydanie Przeglądu Kronik Filmowych zaprezentowano
film nakręcony we wrześniu 1919 r. na terenach dzisiejszego Zaolzia. Był on
przechowywany w cieszyńskim Muzeum, a odnaleziony i opracowany przez Stanisława
Kubiaka, sygn. NCF 1814.
[61] Stanisław Mączka
– „Kalendarium oświęcimskie”, „Głos Ziemi Oświęcimskiej” z dnia 27.02.1998
r.
[62] Jerzy
Wiechowski - jw., s. 26, 27.
[63]
Jerzy Wiechowski - jw.,
s. 27.
[64]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 457.
[65]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 458.
[66] Władysław
Pobóg-Malinowski - jw., s. 462; Janusz Gruchała – jw., s. 131; Jerzy
Wiechowski - jw., s. 31.
[67]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 463; Jerzy Wiechowski -
jw., s. 30, 31.
[68]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 480.
[69]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 481.
[70]
Jerzy Wiechowski - jw.,
s. 31.
[71]
Jerzy Wiechowski - jw.,
s. 32.
[72]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 480.
[73]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 481.
[74]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 481.
[75]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 481.
[76]
Jerzy Wiechowski - jw.,
s. 32, 36.
[77]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[78]
A. P. Ośw., M. O. 283.
[79]
Jerzy Wiechowski - jw.,
s. 35, 36.
[80] A.
P. Ośw., M. Z. b. s.
[81]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[82]
Olgierd Terlecki – Pułkownik Beck, KAW Kraków 1985, s. 218.
[83]
Paweł Starzeński – Trzy lata z Beckiem, PAX Warszawa 1991, s. 93.
[84]
Paweł Starzeński – jw.
s. 93.
[85]
Olgierd Terlecki – jw.
s. 236.
[86]
Olgierd Terlecki – jw.
s. 237.
[87]
Martin Kitchen – Historia Europy, Ossolineum 1992, s.
328.
[88]
Martin Kitchen – jw. s.
329.
[89]
Paweł Starzeński – jw.
s. 94.
[90]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 851.
[91]
Władysław Pobóg-Malinowski
- jw., s. 851.
[92]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[93]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[94]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[95]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[96]
A. P. Ośw., M. Z. b. s.
[97] Oswald Guziur, Mieczysław
Starczewski - Lido i
Stragan, wyd. Wyd. Olza, Czeski Cieszyn 1992, s. 78.
[98]
Oswald Guziur, Mieczysław Starczewski
- jw.
s. 31.
[99] Stanisław Zahradnik
- Ożywcze tradycje, Kalendarz Beskidzki,
Bielsko-Biała 1994, s. 115.
[100] TVP-2,
dnia 24 lutego 1994 r., w audycji „Niedokończony rozdział – miała być
konferencja”, przedstawiono wspomnieniową rozmowę z prof. Andrzejem Bolewskim o
planowanej na luty 1946 r. konferencji m. in. a sprawie odzyskania przez Polskę
Zaolzia.
[101]
Wojciech Roszkowski -
jw. s. 165.
[102]
Oswald Guziur, Mieczysław Starczewski
- jw. s. 79.
[103]
Fot. Andrzej Szydlik
[104] Władysław Sosna -
Cieszyn, wyd. Urząd Miejski w
Cieszynie, 1993, s. 154.
[105]
Andrzej Szydlik - Ryc. 8
jest fotokopią pocztówki zdobiącej pomieszczenie Bezrucowej Chaty.
[106] TVP-2, dnia
4. kwietnia 1993 r., w audycji o godz. 9.35 przedstawiła sylwetkę Polaka z
Zaolzia Oswalda Bugiela, śpiewaka operowego i księdza.
[107]
Praca zbiorowa - Od PTT do PTTK na Ziemi Cieszyńskiej, Oddz. PTTK Beskid Śląski, Cieszyn 1985,
s. 70.
[108]
Praca zbiorowa - jw. ,
s. 72, 73; Jan Żywioł - W górach za Olzą, Oddz. PTTK Beskid
Śląski, Cieszyn 1992, s. 11.